Znane jest powiedzenie, że jesteśmy tym, co jemy. Nasz sposób odżywiania wpływa i na nasze zdrowie i na naszą urodę. Nie będzie przesadą, jeśli dodamy, że także na to, jacy jesteśmy, na nasz nastrój, na nasze nastawienie do życia. Warto więc poświęcić temu tematowi trochę czasu i przyjrzeć się temu, co, jak i ile jemy.

Odpowiednio komponując dietę możemy wspomagać walkę z chorobę, oczyścić organizm, możemy się wzmocnić, wyciszyć, zwiększyć koncentrację, zadbać o piękne włosy i paznokcie i oczywiście stracić zbędne kilogramy tłuszczu, które często psują nam nastrój. Odpowiednia dieta jest niezmiernie ważna, jeżeli planujesz powiększenie rodziny lub już jesteś w ciąży. Od sposobu odżywiania nie tylko zależy to, ile przybędzie ci kilogramów, ale także ma wpływ na to, czy Twoje dziecko będzie zdrowe i czy będzie prawidłowo rozwijać się. Jak jednak nie zagubić się w gąszczu tych wszystkich wskazówek, często sprzecznych, które docierają do nas poprzez media, albo które przekazuje nam koleżanka w pracy.

Wystarczy zapamiętać kilka zasad.

Po pierwsze CO jemy?

  1. Podstawą naszej diety powinny być: pełnoziarniste produkty zbożowe (pełnoziarniste pieczywo, grube kasze, naturalne płatki zbożowe, pełnoziarniste makarony, brązowy ryż) oraz warzywa i owoce.
  2. Jako uzupełnienie jemy: produkty mleczne tj. jogurty naturalne, twaróg, żółty ser, chude mięso, ryby (najlepiej tłuste), jaja, warzywa strączkowe, pestki, orzechy.
  3. Natomiast zdecydowanie ograniczamy: wszelkiego rodzaju słodycze (ciasta, szczególnie te z kremem, ciastka, cukierki, batony (najzdrowsza ze słodyczy jest gorzka czekolada), słone przekąski (chipsy, paluszki, krakersy), tłuste potrawy (tłuste mięso i wędliny, potrawy smażone, zawiesiste sosy itp.), produkty typu fast food oraz wszystkie wysoko przetworzone surowce takie jak biała mąka, biały cukier, biały ryż, chemiczne dodatki do żywności np. wzmacniacze smaku i zapachu, substancje konserwujące, sztuczne barwniki, substancje słodzące itp.

Po drugie JAK jemy?

Tu należy pamiętać o kilku zasadach:

  1. Jemy 4-5 razy dziennie, niewielkie porcje, regularnie o stałych porach. Śniadanie powinno być pożywne, obiad umiarkowany, kolacja lekka. Pomiędzy głównymi posiłkami 1-2 zdrowe przekąski. Optymalne przerwy między posiłkami to 3-4 godziny. Nie doprowadzamy do „wilczego głodu”.
  2. Urozmaicamy swoją dietę, tzn. jemy różne produkty, z grup, które powinny być podstawą i uzupełnieniem naszej diety.
  3. Jemy powoli, w spokoju, koncentrując się na posiłku.

 

Pozostaje jeszcze pytanie ILE jemy?

Tu można zdać się na intuicję i zdrowy rozsądek. Jeść należy tyle, żeby zaspokoić głód, nie przejadać się. Nie można też się głodzić, bo to w pierwszej kolejności spowoduje spadek wagi, ale zaraz potem tak dobrze nam znany efekt „jo-jo”. Jeżeli sami nie jesteśmy pewni, ile powinniśmy jeść, możemy skorzystać z porady specjalisty, który, w zależności od naszej wagi, stanu fizjologicznego (np. ciąża), aktywności fizycznej, wieku itd. ustali to dla nas indywidualnie.


Oczywiście sama dieta nie wystarczy, aby być pięknym i zdrowym. Trzeba zadbać jeszcze o kilka rzeczy. Np. o to, co i ile pijemy. Najlepsza jest woda niegazowana, możemy także pić różne herbaty (owocowe, ziołowe, zieloną). Ograniczać trzeba mocną czarną herbatę oraz kawę. Natomiast trzeba koniecznie wyeliminować napoje gazowane, słodzone. Co do soków owocowych to te z kartoników też nie są najzdrowsze. Znacznie zdrowsze jest po prostu zjedzenie surowego owocu. Codziennie powinniśmy dostarczać ok. 1,5 – 2 l płynów. Kolejna sprawa to używki. Dla zdrowia i urody będzie korzystne unikanie alkoholu i rezygnacja z papierosów. Bardzo ważny jest także ruch. Wybierajmy aktywności, które sprawiają nam przyjemność. Szukajmy okazji, żeby się ruszać np. rezygnujmy z windy na korzyść schodów, jeśli gdzieś możemy dojść nie jedźmy tam samochodem, pójdźmy na spacer zamiast siedzieć przed TV. I to ciągle nie wszystko. Bardzo ważne, aby zadbać o relacje z najbliższymi. Dodatkowo jak najwięcej uśmiechać się i doceniać to, co codziennie przynosi nam życie. Wtedy sami z sobą będziemy czuli się lepiej, będziemy piękniejsi i dla świata i dla siebie.


Do zmiany nawyków żywieniowych i stylu życia trzeba się dobrze przygotować. Nie tylko zwiększyć swoją świadomość żywieniową, ale także wewnętrznie przygotować się na zmianę. Niektórzy wolą zmienić wszystko od razu, inni - wprowadzać zmiany metodą „małych kroczków”. Niezależnie od sposobu wprowadzenia zmiany, zachęcam do zadbania o własne zdrowie poprzez zmianę nawyków żywieniowych i stylu życia. Naprawdę warto! Choć na początku wymaga to trochę pracy nad sobą, może nawet kilku wyrzeczeń, to jednak efekty długofalowe będą ogromną nagrodą.