Pasty do chleba

To świetny pomysł dla tych, którzy są znudzeni kanapkami z wędliną i żółtym serem, a także dla tych, którzy, choć lubią mięso i mogliby je jeść kilka razy dziennie, chcą zadbać o swoje zdrowie ograniczając ilość wędlin. Szczególnie, że przetwory mięsne to jedna z grup produktów najbardziej przetworzona (w czasie produkcji do wyrobów dosypuje się / dolewa dużą ilość różnych dodatków do żywności tj. konserwanty, wzmacniacze smaku i zapachu, stabilizatory, substancje zagęszczające itp. Jeżeli dodamy do tego słabą jakość mięsa to.... lepiej przygotować pasty i cieszyć się ich smakiem i wysoką wartością odżywczą. Wszystkie pasty można przygotować w wiekszej ilości. Przez 2-3 dni można je przechowywać w lodówce, najlepiej wierzch zalać oliwą. Jeżeli zrobimy jeszcze więcej, wówczas bezpośednio po przygotowaniu trzeba je poporcjować i zamrozić. Podane tu proporcje są jedynie sugestią. Wg gustu można zmieniać zarówno dodatki, jak i ilości, oczywiście pamiętając, że większa ilość oleju czy składników zawierających dużo tłuszczu (pestki, orzechy, suszone pomidory) to także więcej kalorii (informacja dla tych, którzy na to zwracają uwagę). 

 

Pasta ze słonecznika z oliwkami i suszonymi pomidorami

Składnikiłyskany słonecznik - 6 łyżek (60 g), suszone pomidory – 3 kawałki, czarne oliwki – 3 łyżki, posiekana natka pietruszki – 2 łyżki, czosnek – 2 ząbki. Przygotowanie: połowę słonecznika namoczyć na ok. 15—20 minut we wrzątku. Następnie odcedzić i wrzucić do blendera, dodać odsączone pomidory i oliwki, przeciśnięty przez praskę czosnek i posiekaną natkę. Wszystko zmiksować na gładką masę. Pozostały słonecznik uprażyć na suchej patelni i dodać do pasty. Wymieszać.

 

Pasta z czarnych oliwek 

Składniki: czarne oliwki (wydrążone) 150 g,  2-3 łyżki oliwy, garść natki pietruszki, 2-3 ząbki czosnku, łyżeczka octu balsamicznego, sól, pieprz, ew. ostra papryczka (opcja). Przygotowanie: wszystkie składniki zmiksować.  Pastę można przechowywać w lodówce w słoiczku, najlepiej wierzch zalać oliwą.

Pasta z ciecierzycy (Hummus)

Składniki: ½  szklanki ciecierzycy (wcześniej namoczonej i ugotowanej, ewentualnie z puszki – mniej zdrowa wersja), 1 łyżka oleju sezamowego (ew. oliwa z oliwek), sok z ¼ cytryny, 1,5 łyżki nasion sezamu, 1-2 ząbki czosnku, ok. 2 łyżki wody (najlepiej tej z gotowania), sól do smaku. Przygotowanie: W blenderze zmiksować ciecierzycę, zmiażdżony czosnek, sezam, olej i sok z cytryny. Wodę i sól dodajemy na końcu. Wodę dodajemy stopniowo do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Pasta powinna być gęsta. Jak wszystkie pasty – można zrobić więcej, podzielić i zamrozić.

Pasta z czerwonej soczewicy

Składniki: ½ szklanki czerwonej soczewicy (suchej), 1 łyżka oleju, 1-2 ząbki czosnku (wg gustu), natka pietruszki, sól. Przygotowanie: Soczewicę ugotować wg przepisu, na gęsto. Dodać oliwę, przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekaną natkę, wymieszać i doprawić do smaku. 

Pasta z zielonej soczewicy z kiszonym ogórkiem

Składniki: sól. Przygotowanie: Soczewicę ugotować ....

Pasta z brokuła i fety

Składniki: feta najlepiej ight 70 g, brokuły ugotowane al dente 200 g, przeciśnięty przez praskę czosnek (opcja).
Przygotowanie: Oba składniki zmiksować. Można dodać czosnek, ale nie ma takiej konieczności. Bez soli, bo feta jest słona. 

 

Pasztety 

Tu znów będzie bez mięsa... bo przepisy na najlepsze pasztety mięsne na pewno macie od swoim mam i babć:) Ja lubię pasztety warzywne. Mój ulubiony (inspirowałam się przepisem ze bloga Jadłonomia) to pasztet, który podbił już niejedno serce moich znajomych, a na pewno podniebienie:) Można go jeść z dobrym pieczywem, albo bez pieczywa, dobrze smakuje z dodatkiem sałatki warzywnej np. z pomidorów z bazylią, albo z kiszonym ogórkiem.